czwartek, 4 kwietnia 2013

Marzy mi się już od dawna ciepełko... Niestety nadal to tylko senne marzenia, bo za oknem prószy coś nieprzyjemnego i mimo mojej ogromnej miłości do zimy i śniegu - mam jej w tym roku zdecydowanie dosyć.
Już się nawet nie denerwuję, nie sprawdzam prognoz, nie robię nadziei. Ale za promyk słońca dałabym się pociąć!:)

Myślami i wszelkimi łączami przenoszę się na Lazurowe Wybrzeże, planuję i obmyślam co zwiedzimy, co zobaczymy, gdzie się zgubimy już za kilka tygodni! Wygrałam pobyt na jednym z campingów w okolicy Cannes, Antibes i Nicei. A stamtąd już niedaleko do Monako, Menton, może zajrzymy ponownie do wąwozu Verdon...najważniejsze, że będzie ciepło:) I francusko:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"wyjdź ze mną na deszcz"

"wyjdź ze mną na deszcz" z płyty "Mój dom", Kortez Od kilku dni chodzę, jak zaczarowana. Zresztą, nie tylko ja.....