piątek, 10 maja 2013

Hej, słońce, gdzie jesteś???
W niedzielę troszkę pomuskało nam twarze, wyciągnięte z czeluści szafy wiosenne buciki Małej okazały się ostatecznie nieco za małe. Wylegliśmy z sąsiadami na ulicę - miejsce całoletnich spotkań mam, tatusiów, babć  zabaw dzieci. B. rozpoczął przycinanie krzaczków lawendy (trochę to potrwa, bo mamy ich ponad 150).
Czyli sezon wiosenny rozpoczęty.
A tu od wczoraj znowu szaro, znowu buro, z nieba pada niekoniecznie deszcz...

Raczej nie pisze się postów o pogodzie, ale ta - w tym roku - jest niemal tematem numer jeden naszych rozmów i informacji w wiadomościach.
PODOBNO ma być cieplej już za kilka dni, ale - szczerze - ja już w to nie wierzę:(

"wyjdź ze mną na deszcz"

"wyjdź ze mną na deszcz" z płyty "Mój dom", Kortez Od kilku dni chodzę, jak zaczarowana. Zresztą, nie tylko ja.....