środa, 3 lipca 2013

"Mamusiu, czy ty mnie jeszcze kochasz?"
usłyszałam wczoraj od Maleńkiej po powrocie z pracy.
Był to mój pierwszy dzień po 15 miesiącach przerwy, spędzonych z Nią właśnie. Odkąd jest świadoma i odkąd pamięta, mama jest w domu, a tata pracuje. Zresztą już kiedyś dowiedziałam się, że "panowie pracuję, a panie nie"...

Zrobiło mi się Jej strasznie szkoda. Widocznie nie zbyt skutecznie przygotowaliśmy Ją do tego dnia. Maleńka moja. Kocham Cię najbardziej na świecie! Jesteś moim Słoneczkiem, Gwiazdeczką, Aniołkiem. Ostatnio nie mogę się na Ciebie napatrzeć. Rośniesz tak szybko...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

that's all...

Wracałam dziś z pracy do domu całe pięćdziesiąt minut. Zazwyczaj wystarczy piętnaście. Korki, zamknięte przejazdy kolejowe, żużel, piąt...