poniedziałek, 7 października 2013

Marzenia się spełniają!

Tak. Marzenia się spełniają. Mi udało się z kilkoma naprawdę niezwykłymi i - początkowo wydawałoby się - nieosiągalnymi:)
W pewnym momencie mojego życia uzmysłowiłam sobie, że lista spełnionych jest kompletna i ...czas na nowe! Największe to...wyrwanie się stąd, domek w Prowansji. Albo Szwajcarii. My, dzieci i inny wymiar. Radość życia, na która pozwala również Państwo. :)
:)
Ale wczoraj uderzyło mnie jeszcze to...marzenie o...

...lądowaniu. O dużym mieście.... NAPRAWDĘ dużym mieście:). NYC - czemu nie?


Oczywiście z moim B.:) Nie, nie oczekuję nawet krótkiego "terminu realizacji". Ze spokojem:)
Polecimy. Zwiedzimy. Tylko my dwoje. Marzenia się spełniają:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

wspomnienie lata

Cisza w domu. A to przecież sierpień, lata środek, i nie minęła jeszcze dwudziesta! Na nogach czuję kurz ostatnich kilku godzin. Zeg...