wtorek, 12 listopada 2013

Galeria zdjęć

Odkąd pamiętam, podobały mi się galerie zdjęć ciekawie zaaranżowane na ścianie.
Zresztą nie tylko mi! Mam to szczęście, że razem z B. wpadamy na podobne pomysły, lubimy niemal te same rozwiązania. Lubimy też robić zdjęcia. Zwłaszcza podczas podróży.

Wybór odpowiedniego miejsca w domu nie był trudny. Zależało nam na tym, żeby fotografie cieszyły oko na co dzień. Nie chcieliśmy ich "chować", np. w sypialni. Poniżej ściana PRZED:)


Znalazłam w sieci bardzo ciekawy układ zdjęć wraz z opisem how to, wymiarami ramek i sposobem przeniesienia ich z sukcesem na ścianę - polecam!

Ostatecznie ramki kupiliśmy w LM, pamiętam, jak pomagały nam zaciekawione Panie z Obsługi marketu, a my układaliśmy je na podłodze. Dodam, że było to latem, przy ponad 30 stopniowym upale, a w LM nie ma klimatyzacji:) Kilka ramek musieliśmy domówić i w końcu udało się skompletować naszą własną wersję galerii.

Ja zabrałam dzieci na spacer, a B. zawalczył z wkrętami i wiertarką. Oto efekt na chwilę obecną:)





1 komentarz:

  1. Super! Bardzo lubie takie galerie we wnetrzach. Sama mam jedna w przepokoju i szykuje sie nastepna w sypialni :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

that's all...

Wracałam dziś z pracy do domu całe pięćdziesiąt minut. Zazwyczaj wystarczy piętnaście. Korki, zamknięte przejazdy kolejowe, żużel, piąt...