środa, 19 marca 2014

sen

Miało być jeszcze o śnie. Był tak realistyczny, niedorzeczny i zapamiętałam go z takimi detalami...:)

Nowa knajpka w Mieście. 
Strefa cicha i szybka - to chyba skojarzenie ze strefą cichą i głośną w kompleksach basenowych albo termach w Białce:)
Strefa szybka w owej knajpce to miejsce na lunch, strefa cicha to kilka stolików na podeście, gdzie można wypić aromatyczną kawę i zjeść ciacho.
Jestem tam w dniu otwarcia, testuję, delektuję się. Kawę podaje mi...znajoma z reala:) Jest kelnerką. Pękam ze śmiechu, bo w rzeczywistości, na jawie, jest to Osoba, która - w moich oczach - uchodzi za najbardziej stroniącą od jakiejkolwiek pracy:)  A we śnie ma fartuszek i z nienagannym uśmiechem krząta się między stolikami:) Przynajmniej wiem, że jestem w luksusowym lokalu:)
Nagle przysiada się do mnie chłopak, a raczej mężczyzna, twarz jakby znajoma, z widzenia? Z dzieciństwa? Trochę jakby ten aktor z serialu "7th heaven":) Siada obok mnie, mówi, że kocha mnie od zawsze, jesteśmy sobie przeznaczeni i...całuje bosko i długo i namiętnie:)
Znowu pękam ze śmiechu, a za chwilę jadę już kabrioletem przez pustynię w Kalifornii, z moim Prawdziwym i Jedynym Mężem. Czuję na twarzy suche gorące i piaskowe powietrze, ale wiem, że za chwilę poczuję wilgoć oceanu, bo zbliżamy się przecież do LA...
I pobudka!
Nie wierzę w interpretację snów, ale przez cały dzień uśmiechałam się do siebie po tych nocnych wydarzeniach, coś w nich może jednak jest?
Zacząć marzyć? 
Nie, no, nie o tej pierwszej części...:)


5 komentarzy:

  1. Sny są dziwne :) sama sie czesto zastanawiam czy cos znacza czy nie? Ale przyjemne sny zawsze mile widziane :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super tutaj u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam Cię obejmy i ciesze się, że Ci się podoba:)
    U Was też dzisiaj tak ciepło?

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam, niezwykle interesujące miejsce, cudowny wpis, doskonale opisany, prawdopodobnie nie raz odwiedze twój blog, ponieważ naprawde niezmiernie mi się tu u Ciebie podoba, salutuję Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu:) niezmiernie miły komentarz, zapraszam jak najczęściej:)

      Usuń

wspomnienie lata

Cisza w domu. A to przecież sierpień, lata środek, i nie minęła jeszcze dwudziesta! Na nogach czuję kurz ostatnich kilku godzin. Zeg...