środa, 19 marca 2014

trochę pożegnań... i poszukiwania wiosny!

Znowu spore braki i opóźnienia, dlatego nadrabiam szybciutko fotorelacją z ostatnich tygodni...
Pożegnaliśmy na dobre zimę - zarówno w domku, jak i za oknem.

Jeszcze niedawno było tak...





...ale słoneczko i ciepełko sprawiło, że nasze przebiśniegi i krokusy wyłoniły śliczne główki:)






Jasiu w poszukiwaniu Pani Wiosny zajrzał do pobliskiego lasku:)
Uwielbiam chwile spędzone sam na sam z Nim lub z Nią. Uwielbiam nasze wtedy rozmowy, brak pośpiechu, spokój, bycie razem. Owego popołudnia poszliśmy z Małym na spacerek dosłownie kilka kroków od domu. Dobrze, że wzięłam aparat, słonko cudnie grzało i świeciło, Janko od niechcenia pozował:)






A dzisiaj spędziłam kilka godzin z Córcią:) Miało być szczepienie i słodkości na pocieszenie. Szczepienia nie było (katar), ale słodkości, rozmów i spaceru sobie nie odmówiłyśmy:)

1 komentarz:

  1. Wiosno przybywaj! Od razu każdemu chce się spacerować :) u mnie chwilowy powrót zimy w tym tygodniu, ale wierze, że niedlugo wiosna zawita na dobre :)

    OdpowiedzUsuń

that's all...

Wracałam dziś z pracy do domu całe pięćdziesiąt minut. Zazwyczaj wystarczy piętnaście. Korki, zamknięte przejazdy kolejowe, żużel, piąt...