nastawiam ekspres do kawy
z jedną filiżanką
zdążę umalować rzęsy przed śniadaniem
bo jedna buźka głodna tylko na nie czeka
bo jedna buźka głodna tylko na nie czeka
dwa krzesła
dwa talerzyki
dwa talerzyki
niespiesznie
z nim, kochanym, małym, szczebioczącym
uśmiecha się cały dzień
i cały dzień pyta, kiedy wrócą
i czy może do nich jechać
tam, do tych samolotów
teraz, od razu
czemu nie?
niespiesznie
lody z polewą czekoladową
plac zabaw pełen białego piasku
bose nóżki, drabinka, huśtawki
tylko ja i on
ciepłe promienie słońca
beztroski śmiech
Janka i mój
razem obiad, zabawa, rozmowy
wieczorem zasypia tak szybko
aż zazdroszczę
bo ja nadal czuję Ich nieobecność
czekam
tak jakby cały czas tu byli
cały dzień
tylko dotknąć nie mogę
jej włosów
jego policzka
byle do jutra
najśpieszniej