wtorek, 27 czerwca 2017

lawenda

 

To ta pora roku, gdy nasza kochana lawenda szaleje. Nabiera głębokiej barwy, zwabia setki bąków, zdobi, rozkochuje, zachwyca...
Patrzę przez kuchenne okno rano... i po południu i pod wieczór... i napatrzeć się nie mogę...

 

niedziela, 25 czerwca 2017

rowerem





Jeszcze jakiś czas temu, gdy ktoś mnie pytał, czy uprawiam sport, robiłam wielce zakłopotaną minę.
Niby trochę narty - czytaj pięć dni w roku, w porywach do siedmiu...
Niby trochę biegałam - kolejne pięć razy...w roku, chyba, żeby liczyć bieganie po domu w poszukiwaniu drugiej skarpetki, drugiej rękawiczki i gumek do włosów... Ale takiej kategorii w endomondo nie ma o dziwo...
Czyli raczej słabo.


Na szczęście od ponad roku jeżdżę. Mam swój własny miętowy rower i bardzo się polubiliśmy.
Staram się trenować (to tak ładnie brzmi, prawda? zamiast przejażdżka rowerem - trening!)...


środa, 21 czerwca 2017

poniedziałek, 19 czerwca 2017

zobacz... zobacz...

z każdej książki, którą kiedyś przeczytałam, coś zostało
albo z filmu, pięknej sceny
lub z życia mojego własnego siedzi we mnie coś
co wraca, przypomina się lub przysiądzie gdzieś z tyłu
i ciepło przynosi
wrażenie spełnienia
poczucie szczęścia
dokładnie wtedy, gdy mi dobrze


niedziela, 18 czerwca 2017

mniej istnieć, żeby bardziej być





Każdy z nas ma swoje lepsze i gorsze dni.
Każdemu zdarzają się sukcesy, którymi nie sposób się nie chwalić. Ale zdarzają się też i momenty, których zwyczajnie się wstydzimy.
Każdy ma prawo do błędu, może się pomylić, zapędzić. Ale zaraz obok ma i prawo do poprawy, do nowej szansy. I tej kolejnej.
Każdemu może się nie udać. Ale może się też udać, dzięki wielkiej pracy i poświęceniu.

Smutne to czasem, że niby wiedząc to wszystko - nadal - często czujemy się lepsi, mądrzejsi i ważniejsi.
Nieomylni.
I pragniemy poinformować o tym cały świat. Czy tego chce, czy nie.

sobota, 17 czerwca 2017

Blog Conference Poznań 2017 i parę poznańskich dygresji





Z naturalnym dla mnie ociąganiem i opóźnieniem - parę słów o... wielkim świecie:)
W sumie... doskonale opisała to Dorota z bloga Dorota na Przedmieściach. Zrobiła to tak pięknie i w punkt, że w sumie nie muszę nic dodawać:)
Na Blog Conference Poznań zapisałam się na czas, wydrukowałam moje własne wizytówki, którymi miałam uszczęśliwić przyszłych czytelników i pojechałam, właśnie z Dorotą, spędzić dobrze czas i wykorzystać współbliskość wielce ciekawego świata blogów i blogerów.

piątek, 9 czerwca 2017

Festiwal Na Wzgórzu '17





Lato, nawet to wiosną, lubi muzykę, sprzyja radości i szalonym pomysłom.
Zwłaszcza, gdy ma się lat osiem, sześć lub ciągle siedem.
Zwłaszcza, gdy nie ma granicy między działkami, a dzieci biegają grupami, są trochę tu i trochę tam, przez co wydaje się, że są wszędzie.
Zwłaszcza, gdy do lata zostało kilka tygodni, co sprzyja zorganizowaniu festiwalu.


Nasze dzieci - a liczę te z najbliższych "zagród", czyli trzy pary - to naprawdę wyjątkowe Osóbki.
Są bardzo kreatywne, na świeżym powietrzu spędzają pół roku w roku. Pomału dorastają do wieku tabletów i komórek, ale na szczęście rower, ogród i sporo przestrzeni wokół trzech domów, bez płotów i domofonów, sprzyjają nam, rodzicom:) Smartfonów rozdawać im póki co nie zamierzamy, choć smykałka do mini biznesów i bez nich kiełkuje.