Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
1 Słowo za słowem wlecze się czasem, zupełnie w myślach jeszcze. Marzy się. Płynnie błądzi między kolejnymi dniami, miesiącami i latami. D...
-
Siedzę na drewnianym, dziecięcym krzesełku, przy kominku, ogrzana jego ciepłem. W dłoni piękna kryształowa szklanka, do połowy pełna... kilk...
-
Mój blog. Nasze podróże. Już ponad 10 lat temu, tu, na tym blogu, pisałam o Montanie. Potem o Szwajcarii, Włoszech, Karkonoszach i własnym...
Aniu religia to dla wielu życiowy drogowskaz.
OdpowiedzUsuńDobrze że uczysz, jesteś autorytetem...po latach zaprocentuje.
Kamila dziękuję:) Autorytet to jeszcze ze mnie kiepski, ale trzeba się starać każdego dnia od nowa:)
Usuń:-) oddech łapiesz ;-)
OdpowiedzUsuńo tak...:) pełnymi garściami:)
UsuńNie wiem, czym się zachwycać najpierw, pięknymi zdjęciami, cudownym ogrodem, makami na polu, czy Twoją pozytywną energią? Spróbuję wszystkim naraz ;) Jak dobrze się czyta tak pozytywne posty, tak zwykłe a tak potrzebne, żeby się rano samemu do siebie uśmiechnąć. Dzięki!
OdpowiedzUsuń