Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Założyłam mojego bloga, żeby pisać. Tak naprawdę pisałam już dużo wcześniej, ale pod innym szyldem, głównie o dzieciach, częściowo tylko up...
-
po ciszę do lasu pojechałam strzepnąć z siebie wszystko to, co muszę, co mi każą, co radzą i bez czego niby ani rusz mam wrażenie, że...
-
ON Obudziłam się dziś o szóstej. Dokładnie. Budzik łagodnie wyciągnął mnie z głębokiego snu, rekompensując moje własne zaskoczenie melodi...
Aniu religia to dla wielu życiowy drogowskaz.
OdpowiedzUsuńDobrze że uczysz, jesteś autorytetem...po latach zaprocentuje.
Kamila dziękuję:) Autorytet to jeszcze ze mnie kiepski, ale trzeba się starać każdego dnia od nowa:)
Usuń:-) oddech łapiesz ;-)
OdpowiedzUsuńo tak...:) pełnymi garściami:)
UsuńNie wiem, czym się zachwycać najpierw, pięknymi zdjęciami, cudownym ogrodem, makami na polu, czy Twoją pozytywną energią? Spróbuję wszystkim naraz ;) Jak dobrze się czyta tak pozytywne posty, tak zwykłe a tak potrzebne, żeby się rano samemu do siebie uśmiechnąć. Dzięki!
OdpowiedzUsuń