niedziela, 4 września 2016

powrót do Sowiej Doliny



wróciliśmy do Willi Sowia Dolina
wiedziałam, że będę tu wracać, już po pierwszej wizycie
pensjonat w cichej części Karpacza
oddalony o dobry spacer od centrum
za to blisko wyjścia na górskie szlaki


wszędzie sowy
i pomyśleć, że kiedyś denerwował mnie ten zachwyt sowim motywem u innych
skąd ta moda? przecież sowa to ciemność, noc, trochę straszne stworzenie
ale nie w Sowiej Dolinie
tu jest kolorowo i świeżo
pachnie drewnem, lasem i... racuszkami




gdy tylko padło hasło spędzenia weekendu w Karpaczu
ze względu na supermaraton rowerowy mojego B.
zaraz chwyciłam za telefon, żeby zarezerwować pokój w Sowiej Dolinie
byliśmy tam razem w zeszłym roku, o czym pisałam tutaj
tym razem zostaliśmy przyjęci, jak dobrzy znajomi!
Właściciele zaskoczyli nas przemiłą niespodzianką
czekał na nas dwupoziomowy apartament, z przytulną sypialnią na poddaszu
a wieczorem... prawdziwe romantyczne spa
kąpiel w jacuzzi, sauna, szampan, świece...
specjalnie dla nas!
było baaardzo romantycznie:)
wymarzone zakończenie wyjątkowo aktywnego dnia...
dziękujemy:)








Willa Sowia Dolina słynie też z przepysznych śniadań
spalone w Karpaczu kalorie uzupełniliśmy bardzo szybko
jedliśmy tu najlepsze na świecie racuszki z jabłkami - dosłownie rozpływają się w ustach...
pierwsze o czym pomyślałam dziś po przebudzeniu było właśnie śniadanie na dole
musiałam oczywiście naczekać się na mojego Śpiocha
tym bardziej, że wiecie, jak smakuje śniadanie podane, gotowe, pachnące i pyszne
kawa, jajecznica, a na deser domowy sernik...
każdy znajdzie tu coś dla siebie
dzieci rozpieszczane są dodatkowo naleśnikami i... wesołym kątem do zabawy
następnym razem przyjedziemy z naszymi dziećmi
wiem, że będą zachwycone:)













Pani Magdo, będziemy do Was wracać
bo pięknie, gościnnie, smacznie
i te sowy polubiłam:)
i będę polecać, bo niewiele jest takich miejsc
z sercem i pomysłem
i z uśmiechem:)
...pozdrawiamy:)




**********************************************************
i tak na koniec, choć tak naprawdę od tego właśnie wszystko się zaczyna
ja wiem, że znowu
że już o tym było
ale cóż - tak jest...

zakochana jestem
po uszy i czubek nosa
po końce myśli i wszystkie ich początki
serce rośnie i się wzrusza
bo jesteś
taki
i to nasze wszystko 

polecam, naprawdę polecam taki weekend we dwoje
czy dobrze się między Wami układa
czy tez średnio
czy dzieci małe, czy duże
nieważne
ważne, żeby wyjechać, odpocząć lub zmęczyć się fizycznie
zaciągnąć powietrzem magicznym
zakochać od nowa lub jeszcze bardziej
zasmakować i już tęsknić za kolejnym razem
polecam:)





2 komentarze:

  1. Wspaniałe miejsce na wypoczynek, cudowną atmosferę stworzyli Wam gospodarze. Piękny weekend mieliście:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny:) Napiszę jeszcze o tym, co nam się w samym Karpaczu podobało i dlaczego będziemy tam wracać:) Udanego dnia:)

      Usuń

wspomnienie lata

Cisza w domu. A to przecież sierpień, lata środek, i nie minęła jeszcze dwudziesta! Na nogach czuję kurz ostatnich kilku godzin. Zeg...