niedziela, 11 października 2015

Sowia Dolina



Od pierwszych chwil, które spędziliśmy w pensjonacie Willa Sowia Dolina w Karpaczu, wiedziałam, że napiszę o tym miejscu i pokażę urok jego wnętrz. Zresztą zdjęcia pokazują coś więcej, i to mogę potwierdzić - oddają ciepło i gościnność Właścicieli. Pomysłowość i zmysł oczywiście też! Serdecznie pozdrawiam panią Magdę, z którą zdążyliśmy pogadać przy popołudniowej kawie, w pastelowej jadalni, oczywiście o dzieciach!:) Jak przystało na Sowią Dolinę - nota bene, taka naprawdę istnieje, znajduje się w granicach Karpacza i Karkonoskiego Parku Narodowego - sowy nienachalnie przycupnęły tu na parapetach, poduszkach i stolikach. Zresztą, co tu dużo pisać, wystarczą zdjęcia...










 
 
Okazało się, że trafił nam się pokój księżniczkowy:) Ale dostępny jest też m.in. pokój niebieski, żółto-szary i dwupoziomowe studio. W każdej chwili mogliśmy zrobić sobie herbatę lub kawę w jadalni na parterze. A śniadania! Do wyboru przepyszne racuszki lub jajecznica z delikatnym boczkiem. Świeże pieczywo, francuskie mini koperty z musem jabłkowym domowej roboty, twarożek, pomidory z tartym serem i czosnkiem. Oj, długo by wymieniać:)
 




 
Prosto z Willi, stromą ścieżką, można dostać się na szlak. Tak też zrobiliśmy i bez konieczności podjeżdżania gdziekolwiek, czy też pokonywania dodatkowych kilometrów po  samym Karpaczu, trafiliśmy na żółty i czarny szlak prowadzący do kolejnych na Śnieżkę. Rozwiązanie idealne:)
Jeśli macie w planach wyjazd w góry, naprawdę polecam Sowią Dolinę, ja byłam i jestem zachwycona:)
 



 


 

14 komentarzy:

  1. Zapamiętuję :-) dzieki za polecenie - to miejsce wyglada bardzo zachęcająco :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie oczarowało od pierwszej chwili. Nie lubuję się w hotelach, a wizja PRL-owskich wnętrz Karpaczowych pensjonatów mnie nieco odstraszała. Na szczęście coraz więcej jest naprawdę przytulnych i świeżych miejsc noclegowych. Pozdrowienia dla Ciebie!:)

      Usuń
    2. haha!! dokładnie to samo myślałam jak przeglądałam pensjonaty w Karpaczu!!! No i niektóre pokoje gościnne jak u cioci Jadwigi.
      Lubię proste hotele, ale w Karpaczu akurat sówka przykuła moją uwagę i za miesiąc się wybieramy :)

      Usuń
  2. zapisane w głowie :-)
    Fajnie jak człowiek wyszuka miejscówkę i dojedzie a tam zachwyty na plus a nie rozczarowanie :-)
    PS a tak przy okazji szukam noclegu w Rzymie ;-) wiesz coś ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz się dowiem. My spędziliśmy tam tydzień u znajomego, ale on już w Rzymie nie mieszka:(

      Usuń
    2. Niestety nie mam nic godnego polecenia, ale znajoma, która była w Rzymie w maju tego roku, szukała na booking.com
      Wybieracie się? Wspaniałe miasto...hmmm....

      Usuń
  3. Aniu jak ładnie ;) Nie słyszałam o tym miejscu przyznam, a mieszkam niedaleko :))) Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Sam pensjonat jest dość nowy, gości przyjmuje od lutego tego roku, może dlatego nie jest jeszcze bardzo znany. Ale naprawdę warto spędzić tam choć weekend:) Pozdrawiam i już dołączyłam do Twojego funclubu:)

      Usuń
  4. Dziękuję za polecenie. Właśnie szukamy takich miejsc w górach. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie będziecie zawiedzeni. A! Warto wziąć ze sobą milusie skarpetki zamiast papci - niemal wszędzie jest wykładzina, ciepło i przytulnie jak w domu.

      Usuń
  5. Ale śliczne miejsce, dawno nie byłam w Karpaczu więc miło zobaczyć pozytywne zmiany w znanych miejscach, pozdrawiam Dora

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu, często poszukujemy takich właśnie miłych miejsc na rodzinne wypady, tak trudno znaleźć coś naprawdę ładnego. Dzięki za polecenie! I kontynuuj koniecznie cykl takich miejsc, bardzo się przydaje.
    Ja sama próbuję stworzyć coś podobnego u siebie w cyklu Tu wrócimy (na razie mam jeden odcinek :-).

    OdpowiedzUsuń
  7. Wybieram sie w sierpniu:-)
    To będzie niezapomniany urlop! Nie mogę się doczekać!!
    Asia

    OdpowiedzUsuń

"wyjdź ze mną na deszcz"

"wyjdź ze mną na deszcz" z płyty "Mój dom", Kortez Od kilku dni chodzę, jak zaczarowana. Zresztą, nie tylko ja.....