łagodnie
z uśmiechem pod przymkniętymi powiekami
takim, co nie gaśnie, nie mija
ze spokojem w środku
i czasem jeszcze niedowierzaniem
lubię patrzeć na ciebie
i obok ciebie być
lubię z tobą nie mówić
o tym samym
wystarczy, że jesteś
teraz
i na całe później
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz