wtorek, 19 kwietnia 2016

bo to mnie cieszy jak nie wiem co!



To niesamowite uczucie i radość!
Oczywistym jest, że liczy się na więcej i więcej - ale ja nadal niedowierzam.
Ilekroć spojrzę na rosnącą liczbę Czytelników, wejść, zaglądnięć... cieszę się jak nie wiem:)


4 lata pisania bloga (zaczęło się dokładnie w kwietniu tutaj)
40 000 odwiedzin
40 Czytelników


Niby nie dużo.
Nie porównuję się z nikim, choć nie wiem, jakby mnie kusiło.
Bo nie o to chodzi. Nie da się porównać i "wycenić" bloga, tak, jak nie da się ocenić ludzi. Każdy ma swoją perspektywę. Jak pisze Olga - "czytelnicy przychodzą do nas po to, co jest IM potrzebne, co ICH ciekawi, czego dla SIEBIE potrzebują".
W każdym razie dla mnie to bardzo dużo! To, że jesteście. To uśmiech dookoła głowy i ja naprawdę podskakiwałam z radości na widok tych czwórek i czterdziestek:)
Cieszy każdy komentarz, każde słowo, maile, znajomości, zapowiedź spotkań.
Tym bardziej, że piszę o sobie i dla siebie, o tym, czego nie umiem przemilczeć, o tym, co pomyślę, czasem - zanim dobrze przemyślę. Tym bardziej cieszę się, że te moje bazgroły i nieskładności dają się czytać. I że wracacie.
Poświętuję sobie dzisiaj. Sałatka z awokado? (jednak awokado???) czy serniczek?
haha:)


Dziękuję :)












5 komentarzy:

  1. Aniu, gratuluję czterech lat, to nie lada wyczyn! - przynajmniej z mojej perspektywy, ale myślę, że nie tylko z mojej. Wszystkich pozostałych 4 również gratuluję:)
    Serniczek chętnie był spróbowała, wygląda tak, że palce lizać. Serdeczności:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na serniczek zapraszam:) A dziś mogę pochwalić się kolejną czwórką! 4 dni i 4 razy biegałam. Małymi kroczkami, ale do przodu:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Gratuluję czterech lat piasania! Ja sama dopiero zaczynam :) Byłyby mi miło gdybyś zajrzała do mnie efeel.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Na Twoim blogu byłam, zostawiłam komentarz, powodzenia! Prowadzenie bloga to mnóstwo frajdy:)

      Usuń
  3. Aniu, życzę Ci dalszych sukcesów i satysfakcji z bywania w tym miejscu. Wiem jak ważne jest dal Ciebie te kilka chwil, które masz tu dla siebie w oderwaniu od rzeczywistości, pięknej i radosnej, ale jednak codziennej. Zawsze spotka Cię tu dobre słowo. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń

wspomnienie lata

Cisza w domu. A to przecież sierpień, lata środek, i nie minęła jeszcze dwudziesta! Na nogach czuję kurz ostatnich kilku godzin. Zeg...