czwartek, 23 lipca 2015

lecę w kulki....



Dziś mało tekstu. Za to trochę zdjęć tarasowych dekoracji.
Jutro przyjeżdżają Goście, więc - żeby za bardzo w te kulki nie lecieć - pędzę pichcić. Pisanie musi poczekać:)














8 komentarzy:

  1. Oj podkradłabym Ci jedną rzecz z tego tarasu, podkradła... i to wcale nie byłyby kulki, choć są śliczne ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wiem co:) wszystko da się zrobić, kwestia czasu:)
      udanego dnia Apaczowa!

      Usuń
    2. Wiedziałam, że będziesz wiedziała :)
      Dzięki Aniu i wzajemnie!

      Usuń
  2. Fajnie wykorzystałaś skrzynki. Przyjemne miejsce do wypoczynku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ u Ciebie ślicznie! Cudnie wyglądają też te kulki na gałęzi, świetny pomysł!:) Buziaki wielkie:)

    OdpowiedzUsuń

that's all...

Wracałam dziś z pracy do domu całe pięćdziesiąt minut. Zazwyczaj wystarczy piętnaście. Korki, zamknięte przejazdy kolejowe, żużel, piąt...